![]() | |
chcę napisać o czymś ważnym, lecz jest to takie ładne, że mówienie o tym nie potrafi oddać tego w żaden sposób. mówienie o tym, sprowadzanie tego na ziemię jest nietaktem, który popełniłam kilkakrotnie w przypływie euforii i emocji nie mieszczących się w ciele. teraz wypełnia mnie pustka, która robi co do niej należy jeszcze do końca tygodnia, nie lubimy się zbytnio, musimy się tolerować nawzajem. co jeszcze musimy? pięć dni w tygodniu po 7 i pół godzin, w co drugi weekend od rana do wieczora. reszta to wolność, którą zabiera zmęczenie i sen w ciągu zbyt krótkiej doby. tak bardzo lubię to miejsce, ten pokój to mój cały świat (znaczy jest tu wszystko i jeszcze więcej), tramwaje, plaża, szafa aż po sufit. --- 23 września 2008 :: 01:33 nie rób czegoś, jak nie chcesz tego robić. nie to nie. robić coś = (byle) nie myśleć. w maju skończyło się codzienne zamykanie w kuchni i godzinne rozmawianie przez telefon. zaczęły się wakacje.. chcę robić całe mnóstwo zdjęć i pojechać jeszcze na stocznię, podejść pod znak 'wstęp wzbroniony'. znaczy być szpiegiem przemysłowym. --- 25 sierpnia 2008 :: 22:57 |
pj harvey klatka b komiksowe kropki lodziarnia nonsensopedia * kasia sławomir trzymasz się? * |
|
2008: 2007: 01 02 2006: 01 2005: | |